Kolejny dzień plażowy
Dziś znowu było „slow life”, jajecznica na śniadanie, pranie, opalanie na plaży, pływanie supem, siatkówka wodna, zakupy w Villach, spacer....
Dziś znowu było „slow life”, jajecznica na śniadanie, pranie, opalanie na plaży, pływanie supem, siatkówka wodna, zakupy w Villach, spacer....
Wstaliśmy zgodnie z planem rano, by już po dziewiątej wyjechać w kierunku Słowenii. Przed 10 meldujemy się na zatłoczonym parkingu...
Cały dzień na plaży, po południu zrobiliśmy sobie pierwszy obiad na wyjeździe – spagetti.
Kolejna noc była dla mnie ciężka, tym razem chyba coś mnie dopadło. Wstałem mocno osłabiony dopiero ok 10:00 Ledwo wcisnąłem...
Dziś według zapowiedzi miało cały dzień padać i po tym co się działo nocą, trudno się z tym nie zgodzić....
Jak przydało na trzynastego, dzień zaczął się ciekawie. Już ok 3 nad ranem przyszła burza, na początku tylko nie dawała...
Zachciało nam się dnia w pobliskiej Słowenii i plany mieliśmy ambitne. Niestety nie przewidzieliśmy nagłej zmiany pogody. Udaliśmy się na...
Dziś dzień plażowy, o 11:30 wilki morskie popłynęły w kierunku Villach. Naszą wycieczkę zakończyliśmy pod mostem obok rzeki. Po powrocie...
Po wczorajszych atrakcjach dziś spaliśmy jak zabici i dopiero o 9:00 była pobudka Po śniadaniu zapakowaliśmy odpowiedni sprzęt do...
Po męczącej w sobocie wstaliśmy około 9:00. Okazało się, że od wschodu mamy drzewo, więc w przyczepie można pospać. Najpierw...
Wstaliśmy przed szóstą, w domu brak wody (złoże filtra się regenerowało), Wyjechaliśmy 6:15, 10:30 opuszczamy Polskę, w Czechach nawigacja informuje...
Mieliśmy jechać przez całą niedzielę, ale tydzień przed wyjazdem zmieniliśmy plany i tak dziś po 10:00 wyruszyliśmy na Wiedeń. Już...
Ponad 100km w BikeParkach na rowerach przejechaliśmy, Ponad 30km spacerów przeszliśmy, 850km autem przejechaliśmy z czego ok 30km na lawecie,...
Plan był prosty, wstajemy, najadamy się śniadaniem i po 10 wyruszamy. Ok 5h jazdy z przerwą na obiad i najpóźniej...
Dziś klasycznie jak to mamy na rowerowych wyjazdach podzieliliśmy się na grupy. Sekcja górska poszła na Klimczoka, sekcja rowerowa pojechała...