Sie 22 2016

mycha

Akcja „Lato w mieście”

Musisz się zalogować aby zobaczyć treść posta.Proszę . Nie masz konta? Dołącz do nas.

Sie 20 2016

admin

Domek w ośrodku Jutrzenka

Strona ośrodka Jutrzenka jest trochę uboga w najważniejsze informację 😉 więc postanowiłem to trochę nadrobić.

Oto jak wygląda domek standardowy:

Sie 20 2016

admin

Powolny powrót

Zaczynamy od śniadania o 9:30, potem pakowanie, sprzątanie, kota żegnanie – w sumie do 11:30 się zeszło. Pogoda nie była taka dobra jak wczoraj, ale i tak na plażę podjechaliśmy na chwilę. Chwila skończyła się przed 14.00. Na 18:00 byliśmy pod lasem. W domu o 20:00, a na chińskim żarciu o 20:59 (czynne do 21:00). Jeszcze kilka dyscyplin RIO oglądaliśmy (w tym finał piłki topionej) i spać pora.

PS.

Na 52 dni wakacji, tylko 5 do tej pory było w domu…

Sie 19 2016

admin

Plażing

Miała być plaża z rana, a po południu rower… Z plaży zeszliśmy o 18.00 😉 Z powodu zbyt dopisującej pogody.

Sie 18 2016

admin

Kruszwica i Ostrów Lednicki

Dziś niby miała być gorsza pogoda – całkowite zachmurzenie – dlatego zwiedzamy autem. Rano pojechaliśmy na rezerwie w stronę Kruszwicy. Na szczęście po drodze była stacja benzynowa Orlenu. Dalej jechaliśmy tak wąską droga że dwa samochody mijając się musiały zjechać częściowo na pobocze. A tą droga jeździły TIRy !! Po dodarciu do Kruszwicy udaje nam się znaleźć wieże /Mysią Wieżą /. Parking za darmo !, wieża całkiem fajna i ciekawa mimo że część ekspozycji swoje lata ma. Następnie udaliśmy się na „wyspę” gdzie jest bardzo fajny i ładny park oraz kąpielisko miejskie. Tu na nas trochę zmoczyło wiec pojechaliśmy dalej. Mieliśmy coś zjeść na mieście, niestety okazało się że nie ma gdzie :/ Postanowiliśmy więc pojechać do Lednicy. Po godzinie jazdy lokalnymi drogami, szukaniu drogowskazów, błądzeniu po wsiach dojechaliśmy. Kupiliśmy bilety + opłata za parking i zaczęliśmy zwiedzać. Wszystkiego się nie udało bo było za mało czasu. Na koniec jemy ryby i karmimy kota 😉 Następnie gnamy szybko na kolację i trafiamy na naleśniki z bananami… Ledwo wstaliśmy od stołu. W ramach spalania nadmiaru tłuszczu wybieramy się jeszcze na spacer and jezioro (Szymon się moczy jakby to był środek dnia)

Sie 17 2016

admin

Nad jeziorem i na rowerze

Znowu śniadanie motywuje nas do wstawania. Potem autem 😉 jedziemy nad jezioro, wypożyczamy rower wodny i przez godzinę pływamy. Dalej opalanie, kąpanie, ryb podglądanie i tak mija nam czas do obiadu. Po południu pogoda się pogorszyła więc pakujemy się na rowery i jedziemy na wieżę widokową. Niby 7,5km wg informacji w ośrodku a wyszło ponad 12km. Po drodze spotykamy dziwną gąsienicę i atakuje nas stado gęsi. Po kolacji gramy w bilard.

Sie 16 2016

admin

Biskupin

Śniadanie miedzy 9 a 10 zobowiązuje do wczesnego śniadania. Pogoda dobra no rower wybiera za nas. Dziś jedziemy do Biskupina. Mieliśmy problemy z „mapą” , okazuje się że tych okolicach są szlaki rowerowe ale brakuje tablic z ich rozrysowaniem. Sklepu w okolicy brak więc nie idzie kupić papierowej wersji a jak na złość w naszym GPSie nie było odp mapy i baterii (uratowały nas ze szczoteczki do zębów). Z wyznaczoną trasą ruszamy przed siebie. Po 300m szutru okazuje się że będziemy jechać nowiutkim asfaltem w środku lasu !! Po 10km drogą zaczynają jeździć auta ale i tak ruch jest znikomy. Po dotarciu do Biskupina spinamy rowery i idziemy zwiedzać. Zaczynało się europejsko (osada neolityczna) by po chwili sprowadzić nas do polski (statek nie kursuje w poniedziałki ale że wczoraj było święto to dziś nie kursuje we wtorek :/ ). Z dalszych atrakcji były owce i świnki. Zwiedzania sporo jeszcze dodatkowo w chatach często ludzie „pracują” tak jak kiedyś to wyglądało. Po zwiedzaniu jemy obiad, trochę odpoczywamy i znowu udajemy się w 20km podróż. Zachaczamy jeszcze o jeziorko a po kolacji wypoczywamy.

 

Sie 15 2016

admin

Gołąbki pod Gnieznem

Od dziś zaczynamy kilkudniowy wypad za miasto. Trzeba odpocząć od budowy 😉

Wyjechaliśmy po 11.00, bo nam się nie spieszyło nigdzie. Na początku powoli, bo pierwszy raz z rowerami na haku, ale i tak po 50 minutach byliśmy na bramkach w Strykowie. Na autostradzie zahaczyliśmy jeszcze o MC Donalda, by potem prawie na godzinę utknąć na polskich lokalnych drogach. Dziury, wąsko, ciężko się jechało z zapakowanym autem. Na miejscu byliśmy około 15.00 i musieliśmy trochę poczekać na nasz domek (doba zaczyna się od 16.00). Po rozpakowaniu udaliśmy się na rowerową wycieczkę dookoła jeziora. Wieczorem pojechaliśmy coś zjeść do Gniezna, ale wcale nie było to takie łatwe… W końcu jakoś się udało. Zjedliśmy coś, zobaczyliśmy, można wracać do ośrodka spać.

Podsumowując:

300km w 3h, ośrodek taki, jak się spodziewaliśmy. Jezioro ok. Trasy rowerowe są.

Sie 14 2016

admin

Półka na światło

Długo kombinowałem gdzie zrobic swiatło nad umywalką, aż w końcu wygrała koncepcja półki w której schowam źródla swiatla.. Szkielet juz jest. Teraz przerwa urlopowa.

DSC_0585

Sie 13 2016

admin

Pierwsze drzwi obrobione

Obrobiłem dziś drzwi do łazienki, następne będą od WC ale tam czeka mnie trochę kucia. Powstaje też półka w łazience.

drzwi polka1 polka2

Sie 12 2016

admin

Sufit skończony

No i stało się, wszystkie płyty wiszą na suficie. Zostało wykończyć otwory drzwiowe, zrobić półkę w łazience i… malować ?

DCIM101GOPRO

DCIM101GOPRO

Sie 11 2016

admin

Sufit podwieszany skończony

Ostatnia folia, ostatni stelaż, jeszcze tylko 3 płyty i sufit będzie gotowy.

DSC_4280

Sie 07 2016

admin

Ostatnie ściany

No i wszystkie ściany w domu posiadają już suchy tynk 🙂 Teraz zrobić sufit i będzie trzeba myśleć o malowaniu

DCIM101GOPRO DCIM101GOPRO

Sie 07 2016

admin

Rodzinny grill

Musisz się zalogować aby zobaczyć treść posta.Proszę . Nie masz konta? Dołącz do nas.

Sie 07 2016

admin

Grill i ognisko

Sie 01 2016

mycha

Kolejne szczepienie

Musisz się zalogować aby zobaczyć treść posta.Proszę . Nie masz konta? Dołącz do nas.

Lip 31 2016

admin

Płyty w łazience

Ostatki płyt na budowie, dziś poszły ostatnie zielone (zostały trzy na sufit). Jeszcze 9 muszę dokupić by skończyć łazienkę i zostało 5 na obróbki drzwi.

Lip 29 2016

admin

Pokaz multimedialny w parku fontann

Wreszcie się zebraliśmy by zobaczyć pokaz, nie przeszkodziła nam nawet burza która przeszła nad miastem o 19:00. Po pokazie wybraliśmy się na stare miasto.

 

Lip 27 2016

mycha

Epoka lodowcowa 5

Udaliśmy się na przedpremierowy pokaz „Epoki Lodowcowej” do kina Wisła. Film oficjalnie wchodzi na ekrany od piątku, ale nam udało się go obejrzeć już teraz. Po projekcji odwiedziliśmy plac zabaw w parku Żeromskiego, przespacerowaliśmy się Fortem Sokolnickiego, po czym 303 zawiozło nas prawie pod dom.

Co do filmu, to ani wartkością akcji ani poziomem dialogów nie dorównuje poprzednim częściom. Taka trochę kontynuacja wątków i idei z części 4. No ale dzieciom się podoba, bo znowu jest okazja, by spotkać szaloną wiewiórę Scrata, zwanego przez Szymona „Orzeszkiem”. Kino mocno rozrywkowe, innych treści się nie dopatrzyłam. No ale są wakacje. Chociaż poprzednie były pod względem repertuaru kinowego dużo ambitniejsze.

Lip 24 2016

admin

CWU skończona

Przez ostatni tydzień walczyłem z instalacją CWU w łazience. Rozmieściliśmy brodzik, wannę i umywalkę, potem wykułem bruzdy w ścianach. Potem przyszła pora na zakupy (280zł) i od czwartku zgrzewałem rury. Jako że dobrze mi szło to postanowiłem zrobić też wc. Oczywiście jak przystało na prawdziwego hydraulika zmoczyło mnie konkretnie podczas prac (podczas przecinania rury i przy odkryciu że nie podłączyłem spłuczki do misy wc). Po podłączeniu okazało się że tylko jeden zgrzew jest do wymiany. Na koniec zaizolowałem rury i wypełniłem bruzdy zaprawą. Teraz czas na płyty 🙂

rury1rury3 rury2

Strona 1 z 6312345...102030...Ostatnia »