Kolejny zwyczajny weekend +

Zima trzyma, śnieg spadł więc weekendowych atrakcji w bród 😉 Dodatkowo mieliśmy dodatkowego podopiecznego na pół weekendu. Jeszcze jakby było mało, dowiedzieliśmy się że nasz Syn ma zapewne austriackie geny i jakby go postawić na czarnej ściance FIS to by sobie poradził… Potrzebuje na wczoraj przyśpieszony kurs narciarski, który przez dwa tygodnie zrobi ze mnie zawodnika klasy światowej i pozwoli na bezpieczne sprawowanie opieki podczas ferii.

Na poniższych zdjęciach zestaw weekendowych aktywności w naszej rodzinie:


Zwyczajny zimowy weekend

Narty zjazdowe, narty biegowe, bieganie po parku, wizyta w żywej szopce i oczywiście Zwift 😀

Podsumowanie 2018 i plany 2019

Podsumowanie 2018

Łazienka i WC praktycznie skończona. Kuchnia doposażona (brakuje jedynie czegoś na okno), w pozostałych oknach mamy żaluzje, komin zakryty imitacją cegły czeka na nowoczesną kozę 😉 Wentylacja zyskała filtr F7 na smog.
Dodatkowo pojawiły się deski kompozytowe na tarasach, powstały schody z tarasu do domu. Internet jest już po światłowodzie. Mamy umeblowany pokój Syna, sporo salonu i część sypialni.

Plany na 2019

zamontować automat do bramy, skończyć schody z dołu na taras, zrobić i oświetlić przejazd (kable czekają od 2 lat, by się znaleźć pod ziemią), zamontować automat do bramy, posprzątać garaż, wyposażyć dom w brakujące meble.


Witamy 2019

Komin

Jakoś tak się stało, że po świętach pojawiła się extra gotówka. Zamiast na głupoty wydaliśmy ją na ścianę. Ostatnią niewykończoną w salonie. O dziwo wybór materiału poszedł sprawnie i szybko. 2h poza domem i już mieliśmy wszystko co trzeba by zrobić przemianę 😛

Prace trwały dwa dni (dobra dalibyśmy rade w jeden), dwóch robotników, jeden robił klej i przycinał płytki, drugi je przyklejał. Tylko nikt nie chciał sprzątać na koniec 😉

Święta pod lasem

Musisz się zalogować aby zobaczyć treść posta.Proszę . Nie masz konta? Dołącz do nas.

Wigilia

Musisz się zalogować aby zobaczyć treść posta.Proszę . Nie masz konta? Dołącz do nas.

Tacx Flow czyli rower zimą

W tym roku pod choinka czekała na mnie niespodzianka Dobra już od dawna o tym myślałem, a że z końcem roku trafiły się extra środki finansowe to postanowiłem zainwestować je w zdrowie 😉 Miałem już upatrzony model trenażera ale po wizycie w Decathlonie i rozmowie ze sprzedawcą wybór padł na Tacx Flow. Jest to najprostszy trenażer interaktywny (czyli taki który dogada się np ze Zwiftem) Symuluje 6% podjazdy i 800W mocy przy prędkości 40km/h. Oczywiście te dane powalają, ale na początek są wystarczające, bo mało kto kupując trenażer jest w stanie jechać 6% podjazd z prędkością 40km/h 😛

Przez pierwsze dni testowałem dołączone oprogramowanie Tacx, konfigurowałem czujniki, walczyłem z protokółami ANT+ i BT. Potem przyszła pora na Zwift. Niestety wciągnęło, jazda w peletonie to jednak coś innego. Do tego po podłączeniu do TV można czuć się jak na trasie, a jedzie się w salonie 😉

Narty fotorelacja

Małomiasteczkowa Trasa

Tym razem byliśmy na koncercie Dawida Podsiadło, jak zwykle bilety należało kupić z paromiesięcznym wyprzedzeniem. Udało nam się załapać na ostatni koncert w trasie. Koncert super, ponad 2,5h (w tym 30min set DJ na początek), oprawa audio wizualna na światowym poziomie. Piosenki niby z ostatniej płyty ale wykonane kompletnie inaczej. Naprawdę warto było zobaczyć Dawida Podsiadło na żywo.