Wyjazdy urlopowe
2010
Spobyt
Tak nazywa się nasz nowy kemping, na którym mieszkamy. Cała przeprowadzka nie była zbyt długa, bo jeszcze o ile zwijanie...
Jested
Dzis bylismy na gorze w tytule, nastepnie zjedlismy obiad w Libercu i zaleglismy na kempingu. Jutro Szwajcaria
Skalne Miasto koło Jicina
Pogoda dopisuje (choć noce są zimne), więc nie siedzimy w miejscu, tylko zwiedzamy. Dziś pojechaliśmy do Skalnego Miasta koło Jicina,...
Zoo
Dziś byliśmy w najstarszym ZOO w Czechach, gdzie atrakcją są białe tygrysy. Po południu szaleliśmy na placach zabaw i graliśmy...
Deszczowo
Dziś o 3 w nocy obudził (rodziców) niezły deszcz, na szczęście namiot to wytrzymał. Syn wstaje jak gdyby nic przed...
Poniedziałek
To był dzień laby, z rana trochę się obijamy, jeśli można tak powiedzieć, bo Szymon nie może pozostać bez ruchu...
Rozbici
Rogatki Warszawy minęliśmy chwilę po 8 rano, do Liberca docieramy bez problemów trochę po 15. Robimy małe zakupy w znanym...
Pakowanie
Już niedługo jedziemy, przed siebie jedziemy. Dokładnie nie wiadomo, gdzie. Dobra, mamy jakieś plany: A: Roznov pod Radhostem, Pilzno, Karlowe...
Wakacje !!
Tym razem nie rowerowe, ale już namiotowe. Jedziemy do Czech pozwiedzać trochę i jak się da odpocząć.
Podsumowanie
Wyjazd zakończony, czas na małe podsumowanie: Przejechaliśmy ponad 1200km, z baku zniknęło prawie 85 litrów ON. W aucie spędziliśmy ok...
Powrót
Niestety, wszystko, co dobre, szybko się kończy i na pożegnanie z morzem też przyszła pora. Poranek jak zawsze nie rozpieszczał,...
Westerplatte
Dziś syn już o 4:00 głodował, więc obudził nas o 6:00, ranny ptaszek jeden. Zebraliśmy się szybko, bo nawet słońce...
Sopot po raz drugi
Miało być ciepło i słonecznie, było jak zawsze: szaro, buro i ponuro. Cóż, uroki majówki. Na szczęście nie było wiatru,...
Hel z szóstym zębem
Rano słońca w Gdańsku nie było, więc postanowiliśmy go sami poszukać. Wybraliśmy Hel i Juratę. Od rana Szymon był jakiś...