2010

Śnieżka itp.

Dziś po porannych problemach z synem (bunt dwulatka czy jakoś tak) postanowiliśmy autem pojechać pod świątynię Wang, a dalej pieszo...

8 października 2010

Spacerek

Jak się wieczorem okazało, przegięliśmy… Tak twierdziły po całym dniu nasze nogi. A zaczęło się tak niewinnie: śniadanko, plac zabaw,...

7 października 2010

Czechy

Miało być jutro, ale że dziś pogoda była za mało słoneczna, to pojechaliśmy do Czech. Padło jak zwykle na Liberec....

6 października 2010

Dojazd

Na kolejne wakacje wyruszyliśmy z domu o 9:00, o 13 byliśmy we Wrocławiu, a do Karpacza dotarliśmy przed 17. We...

3 października 2010

Jutro wyjazd

Już tylko godz dzielą nas od kolejnych wakacji, auto nakarmione (53l paliwa), spakowani. Rano tylko się załadować do auta i...

2 października 2010

Powrót

Wyjechaliśmy dopiero po 10, bo stwierdziliśmy, że wcześniej i tak nie ma co stać w korkach pod Warszawą. Dojazd do...

16 lipca 2010

Ostatki

Dziś już ostatni dzień czeskich wakacji. Rano byliśmy się popluskać w rzece, a wieczorem pojechaliśmy oglądać bazaltowe skały i zrobić...

15 lipca 2010

Mega wyprawa

Dziś postanowiliśmy zaliczyć dwie tutejsze atrakcje. Najpierw poszliśmy (2km pod górę) do Pravcickiej bramy. Następnie postanowiliśmy popłynąć łodzią (5,5km z...

14 lipca 2010

Decin

Dziś było troszkę zimniej, padał nawet deszcz. Byliśmy w Decinie. Po południu Szymon odkrywał uroki kąpieli…

13 lipca 2010