Pozdrowienia z Hranic
Wszystko się udało i juz przed 17 dojechaliśmy do planowanego miejsca noclegu.
Wszystko się udało i juz przed 17 dojechaliśmy do planowanego miejsca noclegu.
Już ostatnie chwile w pracy i będzie można myśleć o wakacyjnej przygodzie. Wyjazd jutro lub czwartek.
I wcale nie chodzi o początek TdF, ani o rzeczy związane z budową. Tak już równo za dwa miesiące planujemy...
Rano było ciężkie, bo wstać trzeba było po ósmej. Dopakowanie, bitwa dwóch rycerskich szczurków podczas śniadania i już po 11.00...
Poranna pobudka zgodnie ze zwyczajem rozpoczęła się na mokro 🙂 Ostra bitwa trwała do śniadania. Po nim postanowiliśmy się przejechać...
Dziś po raz pierwszy zostałem obudzony przez skaczącą po łóżku sprężynę ok 9:00. Świąteczne śniadanie zostało podzielone na dwie sale...
Dziwny to wyjazd, Szymon chodzi spać o 21.00, wstaje około 10.00.Niestety miejscowe łóżka są dla nas za miękkie, więc o...
Na śniadaniu naszło Szymona na zrobienie sesji zdjęciowej Szarkowi. Trochę to trwało, bo fotograf co chwila zmieniał miejsce tej jedynej...
To już nasz drugi dzień wyjazdu, a w hotelu nadal pustki. Na parkingu pustki, na śniadaniu pustki, na basenie pustki,...
W tym roku zamiast na majówkę, która będzie budowlana, postanowiliśmy wyjechać na Wielkanoc do Mrągowa i na chwilę oderwać się...
Tak na szybko: 1800? ilość zrobionych zdjęć, 1250? przejechanych kilometrów, 1000? euro łącznie wydanych, 170? maksymalna prędkość na autostradzie 100...
Rano słońce nas obudziło, aż się wracać nie chciało. Standardowo o 10 wyszliśmy z hotelu, chodź dziś był to ostatni...
Dziś na koniec wyjazdu, odwiedziliśmy wyspę muzeów. Zakupiliśmy wcześniej po odpowiedniej cenie bilet wstępu (area ticket za 17EU osoba). I...
Dziś pół dnia zwiedzaliśmy wszystko co związanie jest z Murem Berlińskim. Po południu sprawdziliśmy jak wygląda jazda autem po Berlinie....