Ostatni dzień zwiedzania
Dzisiaj wybraliśmy się do Duszników-Zdroju odwiedzić Muzeum Papiernictwa. O ile wystawa nie wzbudza zachwytu, to już warsztaty czerpania papieru są...
Dzisiaj wybraliśmy się do Duszników-Zdroju odwiedzić Muzeum Papiernictwa. O ile wystawa nie wzbudza zachwytu, to już warsztaty czerpania papieru są...
Nowy rok rozpoczęliśmy od stworzenia bałwana, następnie odbyła się ponad godzinna bitwa na śnieżki. Następnie udaliśmy się do kompleksu Riese...
Ostatni dzień roku spędziliśmy na nartach, sankach i w sztolniach Walimia.
Dzień zaczęliśmy od testu śniegu. Niestety ten obok był zbyt sypki i musieliśmy poszukać autem odpowiedniego. Na szczęście długo to...
Dzień w aucie z zakupami w tle. Na dodatek kupić coś do jedzenia (pizze w pizzerii) w Czechach okazało się...
Dziś od rana zwiedzanie, najpierw pojechaliśmy do Nowej Rudy zwiedzić kopalnie węgla i odbyć wycieczkę chodnikami 45m pod ziemią. Następnie...
Dziś pierwszy dzień naszego sylwestrowego wyjazdu w Góry Sowie (Sokolec). Dojazd do Wrocławia w 4h (niestety ciągle traci się prawie...
Tak na szybko: 4900? przejechanych kilometrów z czego większość z ogonem, 2300 ? ilość zrobionych zdjęć, 517 ? najdłuższy odcinek...
Obudziło nas koszenie traw o 8:00, zanim się zebraliśmy i wyjechaliśmy była 11. do 12 jedliśmy śniadanie w pobliskiej Billi....
Rano było upalnie, wiec zamiast zwiedzania było moczenie się w wodzie. Dopiero po 13 wyruszyliśmy na podbój sklepów. Klasycznie byliśmy...
Może nie łatwo i szybko, ale bez korka w Wiedniu. Z buchticzkami śliwkowymi i miejscowym piwem. Witamy w Czechach. PS...
Miało być strasznie, ciężko i powoli, a było bardzo łatwo. Dopiero ostatnie 12km ostatniego podjazdu przed Graz dało nam się...
Po przejechaniu ponad 500km, pokonaniu ponad 700m przełęczy, dotarliśmy pod Padwe. Po prawie 8h w aucie z radością wskoczylismy do...
13h, prawie 600km, ledwo żywi… jutro ostatni plażing (opis niebawem)