Pierwsze podsumowanie
Tak na szybko: 3850 – przejechanych kilometrów z czego większość z ogonem, 2043 – ilość zrobionych zdjęć, 620 – najdłuższy...
Tak na szybko: 3850 – przejechanych kilometrów z czego większość z ogonem, 2043 – ilość zrobionych zdjęć, 620 – najdłuższy...
Wszystko co dobre kiedyś się musi skończyć, nasz wyjazd tez dobiega końca. Dziś dojechaliśmy do miejsca gdzie zostawiamy przyczepę a...
Dziś po przeszło po 4 latach wreszcie udało nam się zwiedzić skansen. Jest ogromny, trzeba całego dnia by go zwiedzić....
Powoli kończymy wakacyjną przygodę. Dziś był dzień zakupów czeskich specjałów do domu. W tym celu udaliśmy się do Ostravy. Wieczorem...
Dziś wyjechaliśmy z Bratysławy i dojechaliśmy do jesiennego Roznova pod Radhostem gdzie będziemy do niedzieli
Właśnie opuszczamy Chorwacje i kierujemy się w stronę Czech. Planowany postój w Bratyslawie. Wysłane z telefonu Samsung
Tym razem w aucie, na szczęście to tylko zapasowe. Jako ze mam wprawę to chwila roboty i sanki z kołem...
Dziś byliśmy w Porecu (bazylika na liście Unesco), jaskini Baredine i muzeum traktorów, gdzie tez można było skosztować miejscowych specjałow...
Dziś rano było pluskanie w morzu, a po południu zwiedzaliśmy dinopark. Jutro rejs statkiem, albo jaskinia.
Wczoraj Rovinj, dziś Pula, kluchojady zwiedzają Istrie. Na kempingu coraz puściej, a my zbieramy fanty – Szymon dostał nowy sprzęt...
Dziś znowu pluskaliśmy się w morzu, szukaliśmy rybek, wypożyczyliśmy też sobie statek (rower wodny) i pływaliśmy we trójkę po morzu....
Dziś dotarliśmy nad morze. Konkretnie Istria, miejscowość Rovinj. Trochę tu teraz pobędziemy. Wysłane z telefonu Samsung
Dziś tak jak postanowiliśmy wczoraj, zostaliśmy nad Balatonem. Prawie cały dzień spędziliśmy nad wodą, po południu trochę sprzątaliśmy a potem...
Dziś postanawiamy przejechać Węgry, by już od środy pluskać się w morzu. Oczywiście większosc dnia jedziemy pod wiatr wiec spalanie...