Powrót do domu
Z wiosennego Cieszyna wyjechaliśmy po 10, daleko nie zajechaliśmy, bo tylko na druga stronę Olzy. Tam po zakupach w Billi...
Z wiosennego Cieszyna wyjechaliśmy po 10, daleko nie zajechaliśmy, bo tylko na druga stronę Olzy. Tam po zakupach w Billi...
Dziś zmieniliśmy stok, pojechaliśmy jak zwykle na Wisłę ale odbiliśmy na Soszów. Autem dojechaliśmy praktycznie do granicy i na dużym...
Zaczęło się niewinnie. Wstaliśmy później, wyjechaliśmy później, zaparkowaliśmy na ostatnim wolnym (bliskim) miejscu. Na stoku był przyjemny mrozek, słoneczko świeciło…...
Dziś znowu byliśmy w Istebnej, kupiliśmy karnet rodzinny na 5h i się zajeździliśmy. Zaczynaliśmy w słońcu, kończyliśmy w śniegu. Kolejek...
Dziś atrakcji było w bród. Zaczęliśmy rano od zwiedzenia nowego stoku (Zagroń Istebna). Po 14.00 musieliśmy skończyć zjazdy, bo na...
Z rana przywitało nas słońce więc radośnie udaliśmy się na wczorajszy stok, tłumów nie ma co pozwala nam się sporo...
Wyjechaliśmy z rana i po 5h jazdy (z przerwą na obiad) dotarliśmy do Cieszyna. Szybkie meldowanie w hotelu Gambit i...
Dzień witamy koło 10, zbieramy się, robimy zakupy w Billi, odwiedzamy CH i Alberta (spodni brak) i ok 12:30 wyruszamy...
Wyruszamy po 9:00, za kemping płacimy mniej niż myśleliśmy (jeszcze nie doszedłem czemu). Do Wiednia jedzie się bardzo przyjemnie. Tu...
Wszystko co dobre, szybko się kończy. Już jutro wracamy. Ale dziś były wodne szaleństwa. Moczenie, opalanie i znowu moczenie. Wracamy...
Pogoda jest dla nas bezlitosna. Wszędzie naokoło są burze, a u nas upalnie, tylko fale na jeziorku gwałtowniejsze. Zepchnęły nas...
Pogoda rozpieszcza, 35C, bezchmurne niebo, nic tylko moczyc tyłki w jeziorze. Po 15.00 robimy sobie wycieczkę na zakupy do Villach....
Dziś mamy powrót lata w pełni. Bezchmurne niebo towarzyszyło nam cały dzień. Smażyliśmy się na plaży od południa do 18.00....
To miała być krótka wycieczka, a wyszło jak zwykle. Dojazd 50km z mocną końcówką i podjazdem 23%. Na miejscu zimno...