Sportowy dzień
Rano po śniadaniu udaliśmy się na krótkie rodzinne bieganie (młody towarzyszył nam na hulajnodze). Po 21km i 100m zakończyliśmy trening...
Rano po śniadaniu udaliśmy się na krótkie rodzinne bieganie (młody towarzyszył nam na hulajnodze). Po 21km i 100m zakończyliśmy trening...
Po dwóch latach przerwy wróciliśmy otworzyć sezon narciarski w Druskienikach. Wreszcie przydaje się paszport covidowy, bo tu bez niego nigdzie...
355000km to to już najwyższa pora na zmianę gałki zmiany biegów, przy okazji DPF poprosił o dolewkę płynu (bo w...
You need to be logged in to view this content. Proszę Log In. Nie masz konta? Dołącz do nas.
Po wakacjach w bikeparkach doszliśmy do wniosku że trzeba rozbudować wieżę by łatwiej się z niej zjeżdżało. Trochę to trwało...
Kolejny sezon narciarski na igielicie uważamy za otwarty. Nowe twarde buty i kije. Narty zostały.
Trochę inną trasą, trzeba było biec 10km a nie 5km. Garmin nie oszukiwał że formy brak.
Szymon już w sierpniu nam zapowiedział, że mamy wyjście. Ilość chętnych do wejścia szokowała. Staliśmy godzinę w kolejce. Wyszliśmy z...
Znowu Wisła Skolnity, znowu niebieska fala i znowu ja 🤣. Na szczęście tym razem obyło się bez ofiar – nie...
Nasza przygodę z tą formą turystki rowerowej rozpoczęliśmy w 2019 roku w Czechach. Na początku były to lekkie trasy „flowtrial”...