Kret
2024
Włoskie jedzenie
Pobyt w hotelu ma swoje smaczne plusy, codziennie nie trzeba się zastanawiać gdzie i co zjeść. Tym razem śniadania były...
Podsumowanie
Drugi wyjazd w Dolomity, pierwszy w niskim sezonie. 3 dni pełnego słońca, 2 dni słońca z chmurami, 1 pochmurny dzień....
San Pellegrino na koniec
Ostatni dzień wyjazdu postanawiamy spędzić na stokach pod hotelem. Na szczęście dziś nie ma mgły i ma nie padać, ale...
Sellaronda
Wyszła trochę przypadkiem, mieliśmy ciut inne plany, ale z powodu wiatru zamknęli nam kluczowe wyciągi. Znów we trójkę pojechaliśmy autem...
Alpe Lusia
Po wczorajszych przygodach dziś na śniadanie docieramy po 9:00. Godzinę później wyruszamy na stok, jako że pogoda nie rozpieszcza i...
Kronplatz
Wstaliśmy dziś wcześniej, bo czekała nas długa wycieczka autem. Najpierw zawieźliśmy naszą biegaczkę do Canazei, potem zdobyliśmy passo Pordoi (2239m)...
Predazzo
Dziś odwiedziliśmy nowy ośrodek narciarski Val di Fiemme- Oberggen. W Predazzo byliśmy po 10, na górze około 10:30, ludzi mało,...
Pierwszy dzień na nartach
Wstać rano nie jest łatwo, po śniadaniu i wielu problemach z ubiorem (ocieplacze, okulary itp.) wyruszamy na stok. Mimo niedzieli...
San Pellegrino
Wstajemy nieśpiesznie, jemy śniadanie i ok. 9:30 opuszczamy hotel. W Linz tankujemy do pełna (pół zbiornika) i robimy zakupy w...
Wyjazd na narty
Początek ferii oznacza, że czas na krótki urlop. Tak, znowu będą narty w Dolomitach. Wyjechaliśmy chwilę po 9:00, trzy i...
Przeprowadzka fikusa
Fikus beniamin ma już swoje lata. Doniczka zrobiła się dla jego bryły korzeniowej za mała. Wymagał przesadzenia, bo zaczął się...