W Czechach
Wyjechaliśmy dopiero po 11, ale za to mieliśmy pustą drogę 🙂 Nocujemy w Harrachovie.
Wyjechaliśmy dopiero po 11, ale za to mieliśmy pustą drogę 🙂 Nocujemy w Harrachovie.
Miałem być w Bazylei dopiero 5 lipca, ale dzięki PKP już dziś jedziemy tam razem. Co będzie dalej ? Zobaczymy…...
Miały być góry pieszo, ale jak zwykle wyszło inaczej 🙂 Już od 15 sierpnia będziemy nad tym największym włoskim jeziorem....
Dziś wreszcie nie padało wiec kolejne 50km zrobiliśmy. Fajnie tu jest.
To już dwa dni jak kręcimy km. Idzie mam całkiem dobrze bo już 120km zrobione i dwie góry ponad 1000m...
Wstajemy, pogoda nie rozpieszcza, ale przyjechaliśmy tu jeździć a nie spać 🙂 Powoli, powoli, robimy śniadanie, ubieramy się i po...
Wyruszyliśmy przed 9 rano i od razu utknęliśmy, próbując wyjechać z naszej kochanej stolicy. Po 4 godz powolnej jazdy mijamy...