San Marino i Rawenna
Dziś pogoda wybrała co robimy. Najpierw pojechaliśmy do San Marino, gdzie dobrze że sprzedawali parasole. Niestety o tym że mogą...
Dziś pogoda wybrała co robimy. Najpierw pojechaliśmy do San Marino, gdzie dobrze że sprzedawali parasole. Niestety o tym że mogą...
Kolejne 150km za nami. Dziś było szybko i przyjemnie mimo wybrania drogi „SS” a nie autostrady. Teraz będzie kilka dni...
Miało być strasznie drogo, tłoczno i samo zło, a się miło rozczarowalismy 🙂 Pusto, taniej niż na naszym kempingu. Zamiast...
Udało się, dojechalismy 🙂 Po kolejnych 6h w aucie, zdobyciu przełęczy 1000m npm. Nudnych włoskich autostradach. Dotarliśmy na kemping obok...
Dziś zwiedzamy miasto i wszystko co związane jest z rycerzami. Jutro w planie Włochy.
Koszmar, jechaliśmy wieki. Od Wiednia 2h korka na czteropasmowej autostradzie. Zniknął nagle. W Grazu byliśmy o 17:30 Jutro zwiedzamy miasto....
Wszystko się udało i juz przed 17 dojechaliśmy do planowanego miejsca noclegu.
Już ostatnie chwile w pracy i będzie można myśleć o wakacyjnej przygodzie. Wyjazd jutro lub czwartek.