Rozbici
Rogatki Warszawy minęliśmy chwilę po 8 rano, do Liberca docieramy bez problemów trochę po 15. Robimy małe zakupy w znanym...
4 lipca 2010
Rogatki Warszawy minęliśmy chwilę po 8 rano, do Liberca docieramy bez problemów trochę po 15. Robimy małe zakupy w znanym...
Już niedługo jedziemy, przed siebie jedziemy. Dokładnie nie wiadomo, gdzie. Dobra, mamy jakieś plany: A: Roznov pod Radhostem, Pilzno, Karlowe...
Tym razem nie rowerowe, ale już namiotowe. Jedziemy do Czech pozwiedzać trochę i jak się da odpocząć.