Rano od razu zameldowaliśmy się w wodzie, po południu pojechaliśmy do Linz (Austria) na zakupy (ale tu mają centra handlowe). Wieczorem odbyliśmy spacer po miasteczku.
Halo, halo 😉 To jednak nie do Austrii pojechaliście? Czy w planach jest jeszcze następny etap ? 😉
I przystań przyzwoita w tym Lipnie 😉
Austrii poza zakupami nie było w planach w tym roku.