Niby wiosna, ale ciągle zimno. Nocą piec ciągle pracuje, co któraś noc z przymrozkami… ech Przynajmniej przyrodzie to nie przeszkadza
Chyba pod lasem jest cieplej niż na farmie, bo takich igiełek na modrzewiach i kwiatów na wiśniach to nie mamy.