Dziś wyruszyliśmy na wycieczkę do starej stolicy Malty – Mdiny. Jednak wcześniej odwiedziliśmy Rotundę w miejscowości Mosty. Jest to 4 największa niepodparta kopuła kościoła w Europie. Co ciekawe podczas WWII została zbombardowana, jednakże półtonowa bomba która przebiła dach nie wybuchła w środku. Nieopodal kościoła jest też schorn do zwiedzania.

Mdina –  miasto / forteca jest bardzo małe i zamieszkuje je zaledwie ok 75 mieszkańców. Zwiedzanie nie trwa długo.

My zamiast wracać z grupą, postanawiamy zostać i pozwiedzać sami. Najpierw udajemy się taxi na wybrzeże zobaczyć najwyższe na Malcie klify (ponad 200m). Próbujemy znaleźć dobre miejsce do zrobienia zdjęć, ale nie jest to takie łatwe… Dodatkowo infrastruktura a właściwie jej brak nie pomaga.

Autobusem wracamy do Rabatu, jemy lunch i idziemy zwiedzać katakumby świętego Pawła. Atrakcja ciekawa tylko schodów sporo 😉 Kolejny na naszej liście jest dom rzymski z oryginalnymi mozaikami. Przed powrotem idziemy jeszcze raz do Mdiny (tym razem jest tu dużo spokojniej i puściej).

Do Slimy wracamy Boltem za 20eu. Wieczorem jak zawsze udaje się na kolację, tym razem była to wersja indyjska. Dzień kończymy z 25000 kroków każdy.