Dziś wstaliśmy po 7:00 bo już przed 8:00 musieliśmy być pod hotelem. Po godzinie jazdy przez wyspę wyruszyliśmy promem w 20 minutowy rejs na Gozo. Tutaj załadowali nas do kolejnego autokaru i ruszyliśmy na zwiedzanie.

Zaczęliśmy od Neolitycznych świątyń (starsze od piramid), następnie udaliśmy się na zachodni kraniec wyspy podziwiać grzybową skalę i klify. Był tu też łuk skalny ale się zawalił w 2017.

Kolejnym punktem naszej wycieczki była miejscowa Częstochowa, taki Kościół po środku niczego… Dalej mieliśmy przerwę na lunch. Następnie udaliśmy się na północ wyspy zobaczyć malownicze widoczki, wracając odwiedziliśmy miejscowy sklep gdzie uraczyli nas likierem z opuncji.

Ostatnim punktem zwiedzania była Cytadela w stolicy wyspy Viktorii. Miasteczko ma tylko 8000 mieszkańców, turystów było niewiele mniej 🤪 Tu mieliśmy trochę wolnego czasu dla siebie. Powrót do hotelu zajął nam prawie dwie godziny.

Wieczorem znowu poszliśmy na miasto coś zjeść.