Niby mamy wiosnę, ale pogoda jeszcze o tym nie wie. Mimo to zabrałem się za drobne porządki. Naprawiłem rynnę po zimie, sprawdziłem system podlewania krzewów na polu (było kilka uszkodzeń), dosypałem 2,5 worka kory. Usunąłem też z garażu wystający kawał betonu z podłogi, dzięki czemu łatwiej się teraz przechodzi koło auta.





Dodaj komentarz