Dziś był długi i owocny dzień na budowie. Zaczęliśmy 10 odbierając blachy czołowe, następnie malowaliśmy kratki, mocowaliśmy słupy, użyliśmy kotew chemicznych do mocowania słupa do ściany. Niestety deszcz nie dawał za wygraną, dlatego przenieśliśmy w domu jednostkę centralną wentylacji na strych dorabiając do niej uprzednio odp. kroćce do kanałów. Następnie przeciągnęliśmy (przez garaż) i podłączyliśmy (na ścianie zew) czujkę temp. zew. do pieca. Na koniec docięliśmy ostatnie dwie kratki na odp wymiar i zamontowaliśmy je. Prace zakończyliśmy po 19 🙂
Comments are closed.